#14 O blogach, które najchętniej czytamy. Share Week 2018.

#14 O blogach, które najchętniej czytamy. Share Week 2018.

Blogosfera jest dla nas obszarem, w którym cały czas próbujemy się odnaleźć. Mamy wrażenie, że przez ostatnie pół roku daliśmy się już odrobinę poznać, uważamy jednak, że jest to dopiero początek naszej drogi. Drogi do sukcesu.

Nigdy nie zależało nam na tym, żeby zarabiać na naszym blogu. Bynajmniej nie to było celem jego powstania. Jak część z Was już zapewne wie – chcieliśmy Was przede wszystkim zapoznać ze światem tworzonym przez pana Forge’a. Mieliśmy – i w zasadzie nadal mamy – marzenie na temat tego, że pokochacie naszych bohaterów, będziecie z niecierpliwością czekać na każde publikowane opowiadanie, no i z radością powitacie jesienią naszą powieść. Cóż, jesteśmy już coraz bliżej! 🙂

Ale wracając…

Jeśli jeszcze nie słyszeliście o akcji dla blogerów o chwytliwej nazwie „Share Week”, spieszymy z wyjaśnieniami. Jest to inicjatywa stworzona przez Andrzeja Tucholskiego, mająca na celu – w skrócie – promowanie wartościowych blogów przez… blogerów. Nie będę się rozpisywać na temat szczegółów, bowiem wszystko macie bardzo ładnie przedstawione o tutaj.

Trudno nam jeszcze o sobie myśleć jako o blogerach, z racji tego, że nasza inicjatywa miała od początku dużo dalszy zasięg, czytaj: wydanie książki. DRUKIEM. Uznaliśmy jednak, że to całkiem fajny sposób na to, żeby:

– podzielić się z Wami adresami blogów, które w jakiś sposób są dla nas wartościowe albo nas inspirują,

– dać się poznać społeczności, której powoli stajemy się częścią,

– dobrze się przy tym wszystkim bawić.

Mieliśmy wybrać trzy blogi, które są według nas najlepsze. Nie podoba mi się słowo „najlepsze”, bo – moim zdaniem – nie oddaje w całości wartości, jakie wymienione poniżej strony ze sobą niosą. Ale żeby się już nie czepiać słówek (bo mogłabym tak do rana), oto jak przedstawia się nasza czołówka.

Niezaprzeczalnym faworytem wśród blogów, jakie regularnie odwiedzamy i czytujemy, jest strona tworzona przez Michała Szafrańskiego – Jak oszczędzać pieniądze. Nie potrafimy przecenić jego wpływu, ponieważ dzięki niemu tak naprawdę zrodził się w Pawła głowie pomysł na to, aby wydać powieść metodą self-publishingu. Michał wydał właśnie w takim modelu swoją, bijącą rekordy popularności, książkę pt. „Finansowy ninja”. Poza niezwykle wartościowymi poradami dotyczącymi tak codziennych rzeczy, jak radzenie sobie z domowym budżetem, autor bloga w całkowicie transparentny sposób pokazuje drogę, jaką przebył od założenia swojego bloga aż po dzień dzisiejszy, w którym zarobił na tym już ładne kilka milionów. Poza tradycyjnymi wpisami, można też posłuchać prowadzonych przez niego podcastów. Jeden z nich stał się podstawą do wprowadzenia przez nas do projektu pewnego elementu, o którym już niebawem opowiemy Wam odrobinę więcej. Kopalnia wiedzy, inspiracji, motywacji. Nasz numer jeden.

Drugą stroną, o której chciałam dziś napisać jest blog Karolakowo, prowadzony przez Justynę Karolak. Blog szczególny z paru powodów. Po pierwsze to dzięki artykułowi Justyny dowiedzieliśmy się o całej akcji Share Week 2018. Chyba trudno to przecenić, co? Po drugie dziewczyna, a raczej kobieta, pisze o rzeczach ważnych z punktu widzenia zarówno pisarza, jak i redaktora. Jej teksty to czysta codzienność – jednak jest to też po części nasza codzienność. Spotykamy się z podobnymi problemami, zastanawiają nas podobne rzeczy, mamy podobne refleksje w odniesieniu do pewnych spraw. No i to Justyna w pierwszym komentarzu pod „Rodziną Ponurych” wspomniała o skojarzeniu ze stylem ukochanego przez nas Gaimana. Powinniście wiedzieć, że nie istnieje dla nas (no dobra, nie istnieje dla Pawła) lepszy komplement :).

Nie moglibyśmy również nie wspomnieć o magazynie internetowym E-inspiracja. Jest to projekt, który właśnie poprzez publikację artykułów na blogu zajmuje się promowaniem… wszystkiego, co w jakikolwiek sposób kreatywne. Znajdziecie więc tam wpisy dotyczące m.in. literatury, psychologii, sztuki, kuchni. To nie wszystko, ponieważ ludzie tworzący E-inspiracje znajdą i opiszą wszelkie inicjatywy, które są według nich warte uwagi. Trudno mi zachować stosowny dystans, ponieważ na rzeczonym blogu pojawił się swojego czasu wywiad ze mną i Pawłem, opisujący naszego Kłobooka. Bardzo doceniamy takie miejsca w sieci i z zaciekawieniem czytamy kolejne teksty publikowane przez zespół E-inspiracji.

Oczywiście lista odwiedzanych przez nas blogów jest dużo dłuższa. Wcale nie było taką łatwą sprawą ograniczenie się do trzech, no ale zasady to zasady ;).

Zapraszamy Was, rzecz jasna, do zajrzenia na każdą z opisanych przez nas stron. Kto wie, może i Was do czegoś zainspirują?

Martyna