Blog

2. Dziwna historia

Zdradzę Wam coś w sekrecie. Od zawsze byłam dziwakiem. Może bez aspiracji do zajęcia podium i zyskania zaszczytnego tytułu Czubka Roku czy Wariata w Stylu Dowolnym, ale od dzieciaka kotłowało mi się pod sufitem i nie ma co temu zaprzeczać. Wiecie, normalne dzieci raczej nie straszyły swojej grupy przedszkolnej opowieściami o wymyślonych przez siebie upiorach, ani nie niszczyły sobie młodzieńczej reputacji, by skłonić ludzi do gry w larpy, zwłaszcza, jeśli mieszkały w małej, dość zamkniętej miejscowości. To było jak towarzyski samobój. Takich rzeczy się po prostu nie robiło. Tak jak i wielu innych, które, na poły ze wstydu a po

Czytaj dalej »

1. Początek drogi

Dobre wychowanie nakazuje, by przed przystąpieniem do zanudzania innych swoją historią najpierw się przedstawić. Z tej strony ekranu kłania wam się uniżenie Aga, znana również jako Wicca. Występuję też w naturze pod imieniem Agnieszka, ale że brzmi ono bardziej oficjalnie, co nijak ma się do mojego sposobu bycia, to uciekam w te moje rozleniwiające mięśnie języka skrótowce. Od wielu lat jestem dumnym larpowcem, dzięki czemu mogę oszukiwać system i co jakiś czas przełączać się do życia w innych, bardziej emocjonujących rzeczywistościach. Ach, no i zapomniałabym o najważniejszym: nie potrafię żyć bez pisania. To właśnie jeden z powodów, dla których macie

Czytaj dalej »