Martyna Nejman

#16 O pracach nad wizerunkiem W poprzednim wpisie pozostawiłam Was z pewnym niedopowiedzeniem. Ale nie trzeba być chyba geniuszem, żeby się domyślić, że zarówno środki finansowe, jak i ilustracje Martyny, które nie przydały się do sklepu internetowego, mogliśmy w bardzo prosty sposób przekształcić w… nową stronę internetową. I o tym właśnie zamierzam opowiedzieć Wam w …

#16 O pracach nad wizerunkiemRead More »

#15 O sklepie, który nigdy nie powstał Wspominałam Wam już kilkakrotnie o tym, że na etapie budowania wydawnictwa i tworzenia marki pojawia się u nas bardzo dużo pomysłów (większość ma oczywiście Paweł, bo mnie akurat mistrzem kreatywności nazwać nie można). Wiele z nich dojrzewa i zaczyna być przez nas realizowana. Są też jednak takie, które …

#15 O sklepie, który nigdy nie powstałRead More »

#11 O współpracy z Martyną Nejman Gdybym miała wybrać jeden element, z którego w całym projekcie jestem najbardziej dumna, bez wątpienia wskazałabym na ilustracje rysowane dla nas przez Martynę. Celowo nie wskazałam tutaj tekstów tworzonych przez pana Forge’a, bo bez nich nie byłoby w ogóle całego pomysłu na blog i wszystko, co z nim związane. …

#11 O współpracy z Martyną NejmanRead More »

#2 O pozyskaniu ilustratora Pomimo że opisany w poprzednim poście proces zawiązania przeze mnie i Pawła drużyny kłobookowej sam w sobie był dość długotrwały, jeszcze więcej czasu zabrało nam podjęcie pierwszych kroków ku jego realizacji. Znalezienie ilustratora było naszym pierwszym małym sukcesem. Ale po kolei… Działania związane z pracą nad wydawnictwem zaczęły się od wyszukania …

#2 O pozyskaniu ilustratoraRead More »